niedziela, 2 stycznia 2011

'Nieszczęścia są jak serwetki, ciągniesz jedno, wyciągasz dziesięć.'

Ładnie zaczął się 2011. Dokładnie miesiąc po pierwszej i jak na razie jedynej wygranej. Mimo wszystko, wierzę, bo jesteś sensem życia. I nie może być inaczej.
Chociaż w jakiś sposób to żałosne. Ale nie rozpamiętujmy tego.

'Be optimistic. I am.'

Dziękuję za ten miesiąc, za dostarczanie mi powodów do wzruszenia i radości od początku sezonu, za wspaniałe skoki, które wymuszały łzy. Za istnienie.

"Palaan vielä ja entistä kovempana."
Wierzę. Cudownie było to usłyszeć.

I jestem z Tobą całym sercem.












Niech ten uśmiech pozostanie.


Nic innego się nie liczy.


Nightwish - Eva

3 komentarze:

  1. Z Ville niedługo wszystko będzie OKej i znowu będzie cieszył Cie swoimi skokami.

    OdpowiedzUsuń
  2. pisałam ci wczoraj (albo mówiłam, nie pamietam) że wygra jeszcze nie raz i wiem że sie nie znam na skokach ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Musi być dobrze! Ja nie widzę innej opcji. Siła marzeń jest zbyt wielka aby mogła się poddać czemukolwiek i komukolwiek :)

    A na skoki kiedyś wrócę... choćby tylko na chwilkę, żeby poczuć zapach tamtych wspaniałych chwil... bo po prostu tęsknię... :)

    OdpowiedzUsuń