19 dni.
19 dni.
19 dni.
Także jest spoko. zawszespoko.
Chyba tylko Wisła mnie trzyma. Taaa, muszę przyznać przed samą sobą, że kocham skoki, kocham fińskie ofiary, estońskie w sumie też, nawet kilka polskich darzę ciekawym uczuciem. Kryzys był i sobie poszedł. Nie, przed tym się nie ucieknie, za długo to trwa. Jedenasty sezon ze skokami narciarskimi czas zacząć.
A, no i w ostatnich dniach zdałam sobie sprawę z mojej miłości do Villego. To nic, że się opalił, to nic, że Kia to szmata. 5 lat kibicowania zobowiązuje, mimo kontuzji nie przestanę w niego wierzyć. I to nic, że znów go nie zobaczę. Ważne, że jest. Że istnieje.
Bedwetters? Oni też nie dają się przegonić z mojego życia. Nie, nie umiem się na nich gniewać, ich występki rehabilitują odpały, które nam fundują. Są niepowtarzalni.
Skokowe mafie powracają, aha. Jest przebosko.
Nie tylko skokowe z resztą.
I tak jest miło.
Zapominam. A przynajmniej się staram.
Zapominam. A przynajmniej się staram.
"Jeśli już obrabiasz mi dupę, nie zapomnij mnie w nią pocałować."
Chyba żyję Wisłą. Spotkaniem z KST. Głogowska, nie wiem jak, ale za kudły zaciągnę Cię na LGP! Możesz spać pod mostem, ale ja chcę żebyś była. :D
tojużzaraz <3
tamtamtam chcę już być <3
Mimo, że Wisła to zadupie nie z tej ziemi. Ale to pomińmy.
Annika: [Kotlet] mi się tylko z Drogą na Olczę kojarzy.
Juli: Na tej ulicy stoi mój piękny pensjonat, więc się nie czepiaj.
Annika: ŚPISZ U KOTLETA?!
I dlatego chcę już do Wisły.
A propos, nie wiem co ze "Złotymi Myślami...". Nie nadążam z uzupełnianiem < lol > Ale przywiozę!
"Hej! Te podłogi sprowadzałem aż z Finlandii!"
"Hej! Te podłogi sprowadzałem aż z Finlandii!"
19 dni.
EDIT: J*BANY KONCERT ŻYCZEŃ - KOCHAM TATĘ RUKI <3
EDIT: J*BANY KONCERT ŻYCZEŃ - KOCHAM TATĘ RUKI <3
Nightwish - Kuolema Tekee Taiteilijan
.jpeg)
