38 dni.
38 dni.
38 dni.
Tylko biletów nadal brak. Ale będą. I będzie piwo za 5 tys. BW na lastfm.
Właśnie - Bedwetters. Znów mnie trąciło. Znów się nawracam. Znów mam fazę. Bo kocham alter ego Karli. I jego 'Baby'.
No i ogólnie, nie da się ich nie kochać chyba. Nadają sens. Pytanie, dlaczego akurat oni?
Kocham ich za młodu. I nie umiem się na nich gniewać.
Tak, chcę do Wisły. Potrzebuję tego. Będzie mega, wierzę w to <3
Dziękuję Ci. Za to, że tyle o mnie wiesz i dalej próbujesz coś ratować z mojej psychiki.
Nadal usiłuję kleić coś ze Złotych Myśli KST.
I cieszę się wakacjami. Liczą się chęci, prawda?
Nie ma obłędu. Nie ma obłędu. Nie ma obłędu. Wszystko będzie dobrze.
Umiem kłamać.
W każdym razie, byle do LGP. A potem będzie z górki.

na LGP musi być zajebiscie- bez cienia wątpliwości tak właśnie będzie! ^^
OdpowiedzUsuńWiesz co? Kocham fakt, że nie umiesz gniewać sie na tych idiotów z BW. Na prawdę.
Złote Mysli KST *serduszka*
Przeraża mnie że BW uzależniają.
OdpowiedzUsuń34 <3