czwartek, 19 maja 2011

.

Bardzo ładnie się pożegnaliśmy.

A teraz definitywnie wypierdalaj.


Życzę powodzenia na nowej drodze.
I żyli długo i szczęśliwie.


Nie będzie nic.

sobota, 14 maja 2011

66.

Wspomnienia wracają, co poradzisz.
Wyszło jak wyszło. Nie wyszło. Ale podobno nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Tego się trzymajmy.

Damy radę.

66 dni.

Diabeł się nami interesuje, drodzy rodzice, wiedzcie, że coś się dzieje.

To jest fiński weekend, musi się udać.
Hyvä Suomi!

Vieraileva Tähti - Sinivalkoiset Taistelee