Tytuł mówi sam za siebie.
Bedwetters są mega. Mega dziwni. Mega zajebiści.
Nie do ogarnięcia jest moja miłość do nich. Co takiego mają w sobie, że przyciągają jak magnes?
Promocja będzie szła, o ile Akadera zechce współpracować. Oby im się spodobali *_*
A, no i tego... Kocham Mihkela.
Boziu, boję się o nich pisać po ostatnich przygodach < lol2 >
Telepatijaaaa!
A no i odwaliło mi doszczętnie. Tak, przyznaję, jestem chora. Bedwettersfilia mnie dopadła i chyba nie opuści długo.
Nie, nie jest ze mną dobrze.
Generalnie jest dziwnie. Na pytanie 'jak tam?' mogę odpowiedzieć jedynie 'pochyło', bo to co się dzieje nie jest w pełni normalne. Moje życie chyba się nie ustabilizuje.
Nieech ten tydzień się nie kończy :D Koncert za koncertem, impreza za imprezą, kocham taki czas ^^
Środowe Juwenalia wypadły mega i tyle wystarczy :)
Wczorajszy Young Stage mimo różnych sytuacji też wypadł fajnie :)
Pozostało cieszyć się dzisiejszym, ostatnim dniem na polibudzie :)
I tego... byle do końca maja <3
I kolejna część złotych myśli KST:
Annika: Kurde, miał być dzień abstynencji a znów umówiłam się na piwo :/
Juli: Bo Twoja abstynencja polega na piciu :D
Juli: Tylko nie podsłuchujcie, ok?
Annika: Będziemy mieli co innego do roboty niż słuchanie Twoich jęków -.-'
Peace Yo! :D
Obsesja na punkcie BW nie jest zła, no ;)
OdpowiedzUsuńFajnie, ze ich ktoś koffa w tym kraju- pewnie chłopaków duma rozpiera ;)
Imprezuj póki możesz, o ;)
;*
ah ah ah ah mnie miłośćdo nich nigdy nie opuści :D a ślub 3K kiedys zniszcze jak nie bedzie on ze mna ;( :P nie no kochom ich ja pitole jakie to pojebańce som :D
OdpowiedzUsuńkurva boje się swojej twórczości :P mogłaś jeszcze dać moje wiersze :P
peace yo ! :)
p.s. Twoja abstynencja przeraża mnie bardziej niz mój alkoholizm :D
fajna skrobanka na ręku ;d;d;d
OdpowiedzUsuńagu
BW sie nie da nie kochać głupku :P <3
OdpowiedzUsuń